A to druga i niestety ostatnia tego dnia zdobyta skrzynka. Takie wiaty można znaleźć na trasach rowerowych w gdyńskich lasach. Jestem wielkim fanem tego typu budownictwa. Pomysł na serię skrzynek w takich miejscach-jak najbardziej jestem za.
Tutaj autor trochę wprowadził nas w błąd-podpowiedź do skarbów brzmiała " Czyżby stolarz się pomylił? " więc zaczęliśmy szukać wszystkiego co nierówne, niesymetryczne itd. A tu psikus.
Po chwili znalazłem taką właśnie drewnianą gałkę przyczepianą pod daszkiem tablicy informacyjnej ( szkoda, że sama tablica została połamana.. ). Wewnątrz gałki znajdował się kawałek korka a na jego końcu był dziennik. I właśnie takie skrzynki uwielbiam! Widać, że autor trochę majsterkował, kombinował z patentem. To się ceni. Przyznałem rekomendację tej skrzynce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz