wtorek, 11 grudnia 2012

Robimy trasę dla Impeesa!

Pięknie nam śnieg przykrył cały szary, jesienny kraj więc i na spacer trzeba było iść. W planach trasa z mapą dla drużyny więc zabraliśmy się do pracy.


Stoi samotnie po środku pola. Bardzo urokliwy o tej porze roku. Zwiedziliśmy i ruszaliśmy dalej. Ciągle sypało śniegiem.


Ta ambona odegra w końcu bardzo ważną dla mnie rolę, ale o tym w innej etykiecie ; ) Posiedzieliśmy, zjedliśmy drugie śniadanie, Kondi częstował ciepłą herbatą-beztroski czas, cisza-cudowne!


Pod koniec-kładka. Rozpadająca się, ale zawsze zmusza, żeby zrobić jej zdjęcie.

Trasa prawie dopracowana.

Dzięki brat za wypad do lasu ; )



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz